Simon Scarrow
Legion
Ahmedowi (przywódcy Aniołów)
i Mustafie (Wybrańcowi)
Podziękowania
Jak zwykle przekazuję wyrazy wdzięczności mojej żonie Carolyn za to, że pilnie studiowała tekst, gdy pracowałem nad tą powieścią, i cierpliwie znosiła moje zatracenie w pisaniu. Dziękuję też mojemu ojcu Tony’emu za dodatkową ocenę gotowej pracy. Większość szczegółów tła tej opowieści znalazłem podczas wypraw do Egiptu i podróży Nilem. Dziękuję Ahmedowi i Mustafie za podzielenie się wiedzą o ich fascynującym kraju. Tylko nieliczne kraje tego świata mają równie bogate dziedzictwo i historię, nic więc dziwnego, że mieszkańcy Egiptu są tak dumni ze swojej ojczyzny.
Struktura rzymskiego legionu
W XXII Legionie - podobnie jak we wszystkich innych w tym czasie - służyło około pięciu i pół tysiąca ludzi. Centurią, podstawową jednostką taktyczną liczącą osiemdziesięciu żołnierzy, dowodził podoficer zwany centurionem (centurio), jego zastępcą był option (optio). Centuria dzieliła się na ośmioosobowe drużyny - każda zajmowała jedno pomieszczenie w koszarach albo jeden namiot podczas kampanii. Sześć centurii tworzyło kohortę, a dziesięć kohort legion, z tym że stan osobowy pierwszej kohorty był dwukrotnie większy niż pozostałych.
Każdemu legionowi towarzyszyła jazda składająca się ze stu dwudziestu ludzi podzielonych na cztery szwadrony. Pełnili oni rolę kurierów i zwiadowców. Hierarchia wojskowa przedstawiała się następująco:
Legionem dowodził legat (legatus legionis). Mógł nim zostać jedynie ekwita, czyli przedstawiciel ówczesnej arystokracji, rzadziej ktoś z senatorskiego rodu, jak to miało miejsce w jednostkach stacjonujących poza Egiptem. Pełnił swą funkcję nie dłużej niż pięć lat - w tym czasie starał się odnieść znaczące sukcesy militarne, które stanowiłyby solidne podwaliny pod przyszłą karierę polityczną.
Prefektem obozu (praefectus castorium) zostawał zwykle jeden z doświadczonych legionistów, wcześniej będący dowódcą pierwszej kohorty legionu. Awans był ukoronowaniem kariery zwykłego zawodowego żołnierza.
Starszych oficerów legionu nazywano trybunami wojskowymi (tribuni militi). Zazwyczaj byli to ludzie dwudziestokilkuletni, dopiero rozpoczynający służbę w szeregach armii - zdobywali doświadczenie potrzebne do objęcia niższych stanowisk w administracji cywilnej. Zupełnie inaczej wyglądała sytuacja starszego trybuna (tribunus laticlavius) - w przyszłości miał on objąć ważny urząd państwowy lub dowodzić własnym legionem.
Trzon legionu stanowiło sześćdziesięciu niezwykle zdyscyplinowanych i znakomicie wyszkolonych centurionów (setników). Na ten stopień awansowano wybranych żołnierzy, którzy wykazali się talentami organizacyjnymi i wielką odwagą na polu walki. Pierwszą centurią pierwszej kohorty dowodził najstarszy i najbardziej doświadczony centurion (primus pilus).
Na czele każdego z czterech szwadronów jazdy (ala) stał dekurion (decurio) - miał on szansę na osiągnięcie stopnia dowódcy jazdy jednostki pomocniczej (magister equitum).
Option, zastępca centuriona, odpowiadał za sprawy administracyjne i wykonywał niektóre obowiązki dowódcy. Zwykle awansował dopiero wtedy, gdy ginął jego przełożony.
Prości legioniści zaciągali się do wojska na dwadzieścia pięć lat. Teoretycznie w armii mogli służyć jedynie obywatele Rzymu, ale wstępowali do niej także mieszkańcy podbitych ziem - podpisując kontrakt, otrzymywali rzymskie obywatelstwo.
Na samym dole hierarchii wojskowej znajdowali się żołnierze kohort pomocniczych rekrutowani zazwyczaj w najodleglejszych prowincjach Rzymu. Walczyli w szeregach jazdy i lekkiej piechoty, a także wykonywali wszelkiego typu prace...
goya73