Alexa Riley - Trailer Park Virgin.pdf
(
426 KB
)
Pobierz
1
TRAILER PARK
VIRGIN
ALEXA RILEY
2
JEDEN
RICK
Patrzę, jak biega po kuchni, nakładając jedzenie na talerze. Nie mogę oderwać oczu od jej
kremowych, grubych nóg, kiedy chodzi po kuchni w jednej z moich koszulek. Zawsze tak robi
w dniu prania.
Im starsza była przez lata, coraz wyższa, zdawało się, że to coś uderzało w jej pieprzone
uda. Uda, które ostatnio zaprzątają wszystkie moje myśli. Uda, o których myślę późno w
nocy, kiedy głaszczę mojego kutasa. Uda, które chcę rozchylić, zanim nacieszę się tym, co jest
między nimi. Chcę zakraść się do jej pokoju i posmakować tej młodej cipki, o której wiem, że
wciąż ma wisienkę. Jest w środku i trzeba ją zabrać.
Przesuwając dłonią po twarzy, próbuję nieco złagodzić napięcie, które narastało od
miesięcy. Głód, jakiego nigdy nie czułem. Nie da się go nakarmić i rośnie każdego dnia.
Powinienem był to przewidzieć. Kiedy pięć lat temu mama małej Gracie wyjechała z miasta,
przygarnąłem ją. Gracie miała zaledwie trzynaście lat. Nie wykonałem żadnego ruchu, by
wyśledzić jej mamę. Dowiedziałem się rok później, że zmarła z powodu przedawkowania
narkotyków. Nikt nie przyszedł szukać małej Grace, więc ją zatrzymałem. Jedynym poczuciem
winy, jakie czułem, było to, że Gracie straciła matkę, ale szczerze mówiąc, tak naprawdę nigdy
nią nie była.
Zawsze miałem na nią oko, zanim jej mama wyjechała z miasta, zostawiając ją tu
samą. Mieszkali niedaleko mnie i Ty'a, chłopca, którego przygarnąłem po śmierci jego
rodziców, z którymi byłem blisko od czasów liceum. Żal mi było tej małej dziewczynki, która
3
biegała w pobliżu, brudna i w nieładzie, a jej mama nie była w tym dobra, by o nią
zadbać. Miała mężczyzn, którzy przychodzili i odchodzili, i martwiłem się o małą
dziewczynkę, która nie była już taka mała.
Jej tyłek kręci się, gdy porusza się w tę i z powrotem po kuchni.
Zawsze wpadałem, żeby sprawdzić, co u Gracie, żeby upewnić się, że wszystko w
porządku. Często zakradała się do naszej przyczepy, kiedy jej mama zabawiała
mężczyzn. Pewnego dnia mama Gracie zapukała do naszych drzwi i poprosiła, żebyśmy
zaopiekowali się nią przez kilka godzin. Nigdy nie wróciła, po prostu wyjechała z miasta,
prawdopodobnie po prostu szczęśliwa, że jest ktoś inny, kto zaopiekuje się Gracie. Ty i ja
robimy to od pięciu lat. Patrzy na nas, jakbyśmy byli jej ojczymem i przyrodnim bratem,
nawet tak nas nazywa, chociaż tak naprawdę nie jesteśmy. Ustawiliśmy się jak mała rodzina,
ale im była starsza, tym więcej rzeczy zaczęło się zmieniać. Nie postrzegałem jej już jako małej
brudnej dziewczynki. Och, chciałem ją zbrukać, ale w zupełnie inny sposób.
Jakby w końcu mnie zauważyła, odwraca głowę i ogląda się przez ramię.
- Prawie gotowe. Zrobiłam twoje ulubione danie. - Kładzie talerz na stole, zanim podchodzi
do mnie. Jej sięgające do pasa, śnieżnobiałe włosy podskakują wokół niej przy każdym kroku,
jej cycki robią to samo. Jest wystarczająco dorosła i ma tak duże cycki, że powinna nosić
stanik, ale go nie ma. Stając na palcach, całuje mnie w policzek. Zaciskam pięść, żeby
powstrzymać się od złapania jej i przyciągnięcia do siebie. Napełniam dłonie jej bujnym
tyłkiem, podczas gdy sprawdzam, czy ma majtki pod moją koszulką.
4
Powinienem jej powiedzieć, żeby przestała się tak ubierać. Że stawia mnie na krawędzi. Że
wezmę dokładnie to, czym ona wydaje się mnie prowokować. Nie jestem też jedyną osobą,
która ostatnio ją zauważa. Oczy Ty'a śledzą ją tak samo jak moje.
– Czy Ty wkrótce tu będzie? – pyta, nakładając kolejny talerz.
- Został do późna, żeby wziąć nadgodziny. Za chwilę będzie w domu. - Na moje słowa kończy
przygotowywać talerz, po czym wkłada go do mikrofalówki. Zawsze tak robi, kiedy któryś z
nas wraca późno z fabryki. Obaj wiemy, że bez względu na to, o jakiej porze staniemy w
drzwiach, ona będzie miała dla nas ciepłe jedzenie na stole.
Jeśli o mnie chodzi, jej pobyt po ukończeniu szkoły średniej przypieczętuje jej los. Nie może
chodzić półnaga przed dwoma mężczyznami i myśleć, że nie będą chcieli spróbować. Żyjemy
w małym mieście. Większość ludności pracuje w lokalnej fabryce tworzyw sztucznych. To nie
tak, że możesz iść do lokalnego baru i dostać łatwą cipkę - chyba że chcesz pieprzyć to samo,
co wszyscy inni pieprzą wokoło. Dlaczego miałbym tego chcieć, skoro mam w domu słodką
młodą cipkę?
Czułem zapach jej cipki, kiedy wsuwałem się w parę jej małych białych majtek. Oblizuję usta,
myśląc o parze, którą wyciągnąłem z jej brudnych ubrań zeszłej nocy. Już je
zniszczyłem. Zapach jej cipki już dawno z nich zniknął, pokryty i zastąpiony przez mój
zapach. To nie wystarczyło. Potrzebuję więcej. Chcę posmakować tego prosto z jej cipki, gdy
podciągam mojego kutasa.
Musi nie mieć już majtek. Mam przeczucie, że Ty robił to samo, więc tak między nami,
musieliśmy już przelecieć wszystkie. Czy to oznacza, że nie ma nic na sobie pod tą koszulką,
kiedy się porusza, a jej duże cycki podskakują przy każdym kroku?
5
Plik z chomika:
anita.wrotniak
Inne pliki z tego folderu:
Monroe Max - Bracia Winslow 01 - Zakład.pdf
(2054 KB)
Monroe Max - Bracia Winslow 02 - Pakt.pdf
(1992 KB)
Monroe Max - Bracia Winslow 03 - Sekret.pdf
(2499 KB)
Begley Jamie - P-R.pdf
(2400 KB)
Begley Jamie - The Last Riders 11 - Moons Promise.pdf
(2635 KB)
Inne foldery tego chomika:
Dokumenty
Galeria
Prywatne
zachomikowane
Zgłoś jeśli
naruszono regulamin